Dość!!!
czwartek, 30 sierpień 2007Jarek.. Na drzewo.. Razem z całym swoim chlewem… Wystarczy tego wstydu, afer których nie byłoby gdyby nie pomysłowość kolegów, zatrzymań, podsłuchiwań, smrodu.. Precz z takimi zasadami! Precz z preczem!
Jarek.. Na drzewo.. Razem z całym swoim chlewem… Wystarczy tego wstydu, afer których nie byłoby gdyby nie pomysłowość kolegów, zatrzymań, podsłuchiwań, smrodu.. Precz z takimi zasadami! Precz z preczem!
obrażono mnie i moją rodzinę, sponiewierano… ale nie czas na obrażanie się, tu chodzi o…
a) …to, aby nas nie odsunęli od koryta.
b) …Polskę.
Odpowiedzi proszę nie udzielać, i tak każdy wie jaka ona jest.
Nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie, marni pod każdym względem
Hmm… Krasnoludki? Czy co?
Na pierwszym miejscu bezapelacyjnie i obowiązkowo dla każdego Nasza szkapa - Sienkiewicz…
Od siebie skromnie zaproponuję jeszcze takie tytuły jak Chłopi i Pan Tadeusz - również Sienkiewicza oczywiście.
A dla dzieci obowiązkowo W pustyni i w puszczy Gombrowicza. Choć hmm.. Tak się zastanawiam… Po dogłębnej analizie to niejaki Gombrowicz ma przewalone u Romana G. Niech zatem dla dzieci będzie W pustyni i puszczy ale Mickiewicza. Tak, to zdecydowanie lepiej brzmi.
Jak zapewne zauważyliście ostatnimi czasy nastąpiło wykrystalizowanie koncepcji artystyczno-literackiej tego bloga. Jeśli jednak nie zauważyliście - opowiem: Będzie się ona (ta koncepcja) opierała na niestety zazwyczaj krytycznej ocenie wyczynów ludzi, którzy w tym jakże pięknym kraju nad Wisłą cudem doszli do władzy. Z góry przepraszam wszystkich wrażliwych za ten krytycyzm, ale…
JA NA NICH NIE GŁOSOWAŁEM!!
I wstyd mi za to co robią…
Jakiś mądry pan tak oto wypowiedział się w radio o spocie reklamowym przedstawiającym w negatywnym świetle jego jedynie słuszną partie rządzącą: “Jak się kowal bierze do artyzmu to może być tylko kowalstwo artystyczne”
A co jest jak się rolnik bierze do rządzenia?
Może pan odpowie?
“Głodówka to nie jest niezjedzenie kolacji. Jak będą w stanie głodu przez dajmy na to trzy dni, czy dwa choćby, to wtedy będzie można mówić o głodówce. Na razie nie zjadły kolacji, to jeszcze nikomu nie zaszkodziło”
Jarek… To ja proponuję nie jeść kolacji, tak dla przykładu, przez tydzień albo dwa! Dieta czasami działa cuda, więc może i tym razem cud się zdarzy - rozstąpi się ziemia i pochłonie Cię razem z całą Twoją “koalicją rządzącą”.
A tak na poważnie: wstydzę się za to, co mówisz…
Ja wiem, że lubię tułać się pociągami. Ja wiem, że trwa remont odcinka Skierniewice - Łódź Widzew.. Ja wiem, że gdzieś mogło zerwać trakcję i przeciągają spalinówkami… Ale nie wiem do cholery dlaczego to ja mam jechać z Warszawy do Wrocławia dziewięć godzin zamiast siedmiu??