Dominika…
piątek, styczeń 4th, 2008…moja Żona, już prawie tydzień… :* Uwielbiam ją. ;)
…moja Żona, już prawie tydzień… :* Uwielbiam ją. ;)
28 maja 2008, stadion Śląski w Chorzowie, Metallica… Bilety dla nas już są w drodze. ;D
Zaliczona!! Po dziesięciu ponad latach bez “kółka” po raz pierwszy ruszyłem na podbój warszawskich ulic i skrzyżowań! Pierwsze piętnaście minut odbyło się na zasadzie “o co tutaj chodzi”: wszystkie pobocza moje, dwójka nagle stawała się czwórką, etc… Potem na szczęście było z górki. ;) Następna jazda w następną niedzielę, mam nadzieję że będzie lepiej, płynniej, spokojniej, więcej będzie widać, mniej będzie pary na szybach…
Uwaga, uwaga! Już za kilka chwil będzie można mnie spotkać za kierownicą bolidu wyścigowego zwanego dalej Foka… Jako że dawno żem pojazdów mechanicznych nie prowadził, zaleca się wzmożoną uwagę. :)
..wczoraj. :) Cicho, bez zbędnych fajerwerków, za to wśród wizyt w urzędach, sądach i bankach. Starość nie radość…