Pojawił się znikąd i równie szybko odpłynął. Ale narozrabiał sporo.. :D
PS: Nieliczni wiedzą o co chodzi.
This entry was posted
on wtorek, 18 wrzesień 2007 at 11:57 and is filed under Palcem pisane.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
18 wrzesień 2007 at 12:33
taaaa… Wielki, różowy wieloryb i mistrz wysmakowanego kadru … :P
18 wrzesień 2007 at 12:37
Nikt by tak nie wykadrował!!! :D
18 wrzesień 2007 at 12:43
doprawdy nikt :D
20 wrzesień 2007 at 8:22
a liczni - nie wiedzą… :-/
21 wrzesień 2007 at 11:46
A bo to tajemnica tajemna! :) I różowa.. :D