Czyżby jakiś ban??
No i doigrałem się. Chyba za ostro pojechałem w ilości linków z katalogów i programów wymiany, bo jedna z moich domen wyleciała w diabły z indeksu googla. (Stało się to parę dni temu, tak więc proszę to nie wiązać z dzisiejszą datą: piątek, trzynastego.) Ale wracając do strony: Nie ma jej pod żadnym ze słów kluczowych, nawet wpisując bardzo dla niej charakterystyczne frazy uzyskuje się w wynikach wyszukiwania podstrony katalogów z linkami do tej domeny.. Optymistyczne jest to, że google wciąż ją indeksuje - tak więc to nie jest taki “prawdziwy” ban… No cóż.. Chłopaki z Google Polska chyba ostro wzięli się do roboty, ale ja liczę na to, że niedługo wszystko wróci do normy. (czytaj: na swoje miejsce w wynikach wyszukiwania)