Płoń, płoń, płoń parlamencie
Ostatnio za każdym razem gdy w szklanej puszce pokazują naszą elitę polityczną i jej błyskotliwe pomysły nie wiem, czy mam się jeszcze za nich wstydzić, czy już na to jest za późno. I za każdym razem odżywa we mnie pytanie:
Dlaczego nikt nie przyznaje się, że głosował na tych durni co rządzą, a przecież rządzą. Jak to jest? Sami się wybrali?
Chyba tak, bo kto przy zdrowych zmysłach głosowałby na małego krzykacza, rolnika, faszystę, antysemitę i człowieka którego teoria ewolucji ominęła szerokim łukiem i rozwój umysłowy zatrzymał się na poziomie małpy?
Płoń, płoń, płoń parlamencie, niech spali cię ogień na historii zakręcie…
3 marzec 2007 at 10:10
Miałam wuja który wojował przeci władzy komunistycznej razem z Buzkiem i Krzaklewskim i mama musiała dla bezpieczenstwa wstąpić do partii.
Mam nadzieję ze nie będę musiała być przyjmowana na członka Samoobrony by nie nachodzili nas w domu za to co wypisujesz o “naszych reprezentantach. :DD
“Spieprzaj Dziadu”" is not my President :))
3 marzec 2007 at 10:14
Kochanie, biorąc pod uwagę ostatnią aferę w tej jakże zasłużonej dla polskiego parlamentaryzmu i opozycji drogowo - kolejowo - zbożowej partii, będziesz musiała mi dokładnie wytłumaczyć o co Ci chodziło w słowach “członek samoobrony”…
5 marzec 2007 at 16:36
Tak czasem mysle, ze slowo czlonek jest idealnym okresleniem ludzi, ktorzy rzadza naszym krajem… Tylko, czy oni ogladaja TV??? I co nie widza tego co my widzimy? Kuba lacze sie z Toba w bolu.