Jakub Zarembski.blog

Alternatywny blog - Palcem po ekranie

Wpis kończący - przynajmniej na razie. :)

poniedziałek, 8 luty 2010

Kochani, jako że ilość godzin w dobie nie pozwala mi na opanowanie kilku blogów niniejszym informuję że Zarembski.blog chwilowo zawiesza działalność. Chwilowo - choć tak na prawdę nie wiadomo ile ma trwać ta chwila. :)

No nic. Ciąg dalszy tego bloga na naszym komercyjnym pamiętniku poświęconym Fotografii ślubnej. Zapraszamy!

Sen

czwartek, 12 luty 2009

“Dziś uważaj, bo śniło mi się że miałeś stłuczkę” usłyszałem rano od żony odwożąc ją do pracy.. I co… Wracając z pracy Pan jadący przede mną postanowił jednak zatrzymać się przed skrzyżowaniem mimo tego że i on, i ja byśmy spokojnie wjechali na drogę z pierwszeństwem. Zatrzymał się tak niefortunnie że ja nie zdążyłem się zatrzymać… Na szczęście pana bolid cały, a u mnie tylko zderzak do lakierowania i ramka do tablicy rejestracyjnej do wymiany.. I jak tu nie wierzyć snom?

Nasza rocznica

środa, 17 grudzień 2008

Dominika, moja wspaniała Kobieta. 29 grudnia minie rok jak jesteśmy Małżeństwem. Kocham Cię coraz mocniej Moja Księżniczko! Już nie mogę się doczekać morza i Ciebie nad nim. :D

Fotografia ślubna - blog

niedziela, 14 grudzień 2008

Tak, tak! Fotografia ślubna blog. Nowy blog powstał… Ma służyć stronce studiofoto.net.pl aby bardziej wybiła się w wyszukiwarkach na odpowiednie słowa kluczowe. :) Taka inwestycja przyszłościowa. ;)

Nie obrażę się, jak ową stronkę będziecie u siebie linkować pod hasłem Fotografia ślubna. Wdzięczność moja wtedy będzie zapewniona. :D

Mistrz gimnastyki artstycznej

środa, 26 listopad 2008

Tak, to ja!!! Odkryłem to dzis leżąc w łózku i wygłupiając się z moją Żoną. Uwaga!! Dotknąłem nosem do kolana, co dzięki mojemu brzuchowi do niedawna zapewne nie było możliwe! Tak więc… Kolejne igrzyska olimpijskie będą nalezały do mnie! Lub do mojego brzucha, ale to już w zupełnie innej konkurencji…

Nadrabianie wpisywania

środa, 5 listopad 2008

Więc tak.. Pozmieniało się u mnie. Zmieniłem pracę, nawet dwa razy - pracowałem trochę na budowie u wielkiego i prężnie działającego dewelopera JW Construction. Postanowił był ten deweloper wziąć się za drogówkę i założył firemkę - córkę pod tytułem JWCH Budownictwo Drogowe w której to byłem inżynierem budowy. Budowy zacnej - gdyż była to budowa, a raczej przebudowa istniejącej drogi do parametrów drogi ekspresowej. Mowa tu o słynnej S8 na odcinku Grójec - Białobrzegi. Tak więc budowałem drogę, ale ponieważ JWCH okazało się w rzeczywistości kanałem o wiele większym niż wszystkie plotki na jej temat razem wzięte mówią, już tam nie pracuję. :D Teraz buduję salon samochodowy na warszawskim Okęciu. Ale o tym sza.. :D

To tyle w pierwszym wystąpieniu po tak długiej przerwie - więcej wkrótce.

Nic się nie działo…

wtorek, 4 listopad 2008

..prawie rok.. Zapomniałem o moim blogu.. Przez ten czas dużo się zmieniło… Postaram się pisać częściej… :)

Dominika…

piątek, 4 styczeń 2008

…moja Żona, już prawie tydzień… :* Uwielbiam ją. ;)

28 maja 2008

poniedziałek, 17 grudzień 2007

28 maja 2008, stadion Śląski w Chorzowie, Metallica… Bilety dla nas już są w drodze. ;D

Brumbrumek

sobota, 1 grudzień 2007

Przyprowadzony! Stoi pod domkiem! :) Piękny, wypasiony i wogóle najlepszy na parkingu! Zaraz idę pojeżdzić. :D

dsc_8818.jpg