Jakub Zarembski.blog

Alternatywny blog - Palcem po ekranie

Dominika…

piątek, 4 styczeń 2008

…moja Żona, już prawie tydzień… :* Uwielbiam ją. ;)

28 maja 2008

poniedziałek, 17 grudzień 2007

28 maja 2008, stadion Śląski w Chorzowie, Metallica… Bilety dla nas już są w drodze. ;D

Brumbrumek

sobota, 1 grudzień 2007

Przyprowadzony! Stoi pod domkiem! :) Piękny, wypasiony i wogóle najlepszy na parkingu! Zaraz idę pojeżdzić. :D

dsc_8818.jpg

Sześć

sobota, 24 listopad 2007

Hmm… Co mówi kobieta, która ma dziś kiepski dzień i próbuje poprawić sobie nastrój?

“Kochanie, widziałam takie ładne sweterki w C&A za 50 złotych, kup mi z sześć”…

Jazda numer jeden

poniedziałek, 19 listopad 2007

Zaliczona!! Po dziesięciu ponad latach bez “kółka” po raz pierwszy ruszyłem na podbój warszawskich ulic i skrzyżowań! Pierwsze piętnaście minut odbyło się na zasadzie “o co tutaj chodzi”: wszystkie pobocza moje, dwójka nagle stawała się czwórką, etc… Potem na szczęście było z górki. ;) Następna jazda w następną niedzielę, mam nadzieję że będzie lepiej, płynniej, spokojniej, więcej będzie widać, mniej będzie pary na szybach…

Ostrzeżenie!

piątek, 16 listopad 2007

Uwaga, uwaga! Już za kilka chwil będzie można mnie spotkać za kierownicą bolidu wyścigowego zwanego dalej Foka… Jako że dawno żem pojazdów mechanicznych nie prowadził, zaleca się wzmożoną uwagę. :)

Prasówka polityczna

środa, 7 listopad 2007

Chwile grozy przeżyła załoga samolotu pasażerskiego embraer 170 PLL LOT, lecącego z Mediolanu do Warszawy. Kiedy maszyna z 70 pasażerami była na wysokości 2000 m. w osłonę radaru pogodowego wbiło się duże czarne ptaszysko.
Początkowo było podejrzenie, że ptak wpadł w jeden z silników. Potem okazało się, że kaczor wbił się w złączenie radaru pogodowego z resztą kadłuba. (…)

Za chwilę będę się bał otworzyć lodówkę…

Przepraszamy

wtorek, 6 listopad 2007

Przepraszamy Cię, Najjaśniejszy Panie,

- za dziada, który nie chciał spieprzać,
- za dziadka z Wehrmachtu,
- za szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska,
- za kłamstwo oświęcimskie senatora Bendera,
- za łże elity i wykształciuchy,
- za lekarzy w kamaszach,
- za inteligencję, która zawiodła w dniu wyborów,
- za wielkie miasta, które nas zabiły,
- za wysoką frekwencję w wyborach, która nas dobiła,
- za opozycję, która chce się dorwać do koryta i do rabunku,
- za Donalda Tuska, który szerzy kult Huberta H.,
- za chłopca na posyłki kanclerz Merkel,
- za tych, co mówią “bracia” i “bliźniacy” zamiast “Pan Premier” i “Pan prezydent”,
- za tego, który ostrzegał, że naród nie zniesie dwóch braci na najwyższych stanowiskach,
- za ZOMO, które stoi tam, gdzie nasi przeciwnicy,
- za Guentera Grassa, który podbijał blaszany bębenek Waffen SS,
- za sfałszowane sondaże,
- za oligarchów i krwiopijców,
- za byłego znajomego, niejakiego Bartoszewskiego,
- za oszalałego Kutza,
- za Tuska, który porównał premiera do Urbana,
- za ciemny lud,
- za telewizje komercyjne z najgorszych resztek PRL,
- za posłów Platformy, którym można było cofnąć immunitety, ale nie zrobiliśmy tego z litości,
- za pomysł Muzeum Katyńskiego naprzeciwko ambasady Rosji,
- za profesorów, którzy złorzeczą czekając na nominacje belwederskie,
- za sędziów, którzy nie wiedzą, czy będą sędziami,
- za białe miasteczko czerwonych sióstr,
- za Tomasza Lisa, który odszedł z Polsatu bez powodu i wlazł do naszego kurnika,
- za niebywale chamstwo Donalda Tuska,
- za kamerę i mikrofon Zbigniewa Ziobro,
- za pielęgniarki, które nie zjadły kolacji, a mówiły, że głodują,
- za prezesa Netzla, którego przeceniliśmy,
- za Janusza Kaczmarka, którego nie doceniliśmy,
- za ministra Lipca, który wszedł do rządu na dopingu,
- za Radosława Sikorskiego, który odszedł za pięć dwunasta, z powodów tak bardzo ściśle tajnych, że nie możemy powiedzieć,
- za histerię mediów i furiackie ataki,
- za tych, którzy prześcigali nas w knajactwie, agresji i chamstwie,
- za potężne lobby, który atakuje z furią, gdy usiłujemy bronić naszych narodowych interesów,
- za polskojęzycznych byłych ministrów spraw zagranicznych będących sowieckimi agentami,
- a Andrzeja Leppera, w którym dobro zwyciężyło, ale tylko na chwilę,
- za pogromcę Darwina - Romana Giertycha,
- za eurodeputowanego od małp - Macieja Giertycha,
- za ojca dyrektora, który obraził Prezydenta i Pierwszą Damę, ale nie musi przepraszać,
- za Donaldu Tusku, który musi przeprosić,
- za wilki przebrane w togi Trybunału Konstytucyjnego,
- za “bajki o podejrzliwości braci Kaczyńskich”,
- za łosia, którego wyciągamy z bagna,
- za naszych przeciwników, którzy są “strasznie mali i marni”,
- za ich niedoczekanie, że dojdą do władzy,
- za polskie państwo, które “do tej pory było gigantycznym skandalem”,
- za oligarchów, którzy “mają pieniądze, bo skądś je mają”,
- za niewychowanych dziennikarzy, którzy zadają pytania siedząc,
- za publicystów, którzy piszą pod pseudonimem, jeżeli chcą napisać to, co na prawdę myślą,
- za Michnika i Geremka, którzy szkodzą Polsce,
- za prof. Zolla, który ma kompleks antypaństwowy,
- za fałszerzy sondaży,
- za inne szatany,

przepraszamy Cię, Panie Prezydencie, i odpuść nam nasze winy tak, jak odpuszczasz Panu Premierowi.

I na zakończenie:

Panie Prezydencie, melduję wykonanie zadania!

Fanfary uroczyście informujące o dokonaniu naprawy moralnej i nastaniu zgody narodowej.

Ogólny Narodowy picnic!!!

29.12

poniedziałek, 22 październik 2007

Już 29 grudnia zaczynamy świętować nowy rok i nowe “życie” :D

hołota… pokonana

poniedziałek, 22 październik 2007

Warszawa to hołota. Prawdziwej Warszawy już nie ma. Zginęła w Katyniu i Charkowie! Tutaj jest warszawka, która nie potrafi nas docenić…
(c) Anna Rudzka, Prawo i Sprawiedliwość…

A niech hołota nazywa nas hołotą, najważniejsze że hołota dzięki układowi PO, Gazety Wyborczej, Naszego Dziennika, NIE!, wykształciuchów, warszawki i jeszcze kilku urojonych mocy nieczystych odeszła w niepamięć. I niech nigdy nie wraca. :D